«

»

Gru 21 2014

Gody, idą Gody

DSC04095 swiateczne stroiki

Świąteczne stroiki

20 grudnia 2014 roku Muzeum Lwowa i Kresów wraz z Wydawnictwem Trio zaprosiło Gości do Salonu Tradycji Polskiej na spotkanie wigilijne zatytułowane Gody, idą Gody.

W programie kresowej wigilii znalazły się:

  • Zabawy i konkursy dla dzieci
  • Koncert kolęd staroangielskich w wykonaniu Marty Straszewskiej – altówka, Katarzyny Dul – skrzypce, Maria Krystyniak – keyboard
  • Wspólne śpiewanie kolęd polskich
  • Spotkanie z Majką Dłużewską autorką książki „Trzy dni zdjęciowe”
  • Tradycyjny, kresowy poczęstunek

 

Dzieci uczyły się malować świąteczne karty pocztowe i pisać je …gęsim piórem. Opiekowała się nimi pani Małgorzata Krasna-Korycińska z „Archeo-Concept” Archeologia Doświadczalna.

trzy-dni-zdjeciowe-z-irena-anders-i-albinem-ossowskimPani Maria Dłużewska opowiadała o genezie książki „Trzy dni zdjęciowe”.

Najpierw powstał dokumentalny film „Seans”, którego była reżyserem. Bohaterami tego filmu byli Irena Anders (1920-2010), wdowa po generale Władysławie Andersie (1892-1970) oraz Albin Ossowski. W 1946 roku we Włoszech zagrali oni parę narzeczonych w filmie „Wielka droga”. 57 lat od nakręcenia tego filmu Irena Anders i Albin Ossowski spotykają się w Londynie z panią Marią Dłużewską, oglądają wspólnie film „Wielka droga”, wspominają jego realizację i opowiadają też własne wojenne i emigracyjne dzieje.
Maria Dłużewska, wykorzystując materiały zdobyte w czasie realizacji tego filmu, wydała książkę: „Trzy dni zdjęciowe z Ireną Anders i Albinem Ossowskim”. Książka ukazała się w Wydawnictwie Trio wspólnie z Wydane wspólnie z Fundacją Historia i Kultura.

Autorka książki i filmu odpowiadała na pytania, czytała fragmenty książki i Goście mogli usłyszeć wiele dodatkowych informacji o pani generałowej. Między innymi historię powstania pieśni „Czerwone maki na Monte Cassino”.

Oto fragment wspomnień Ireny Anders: „Feliks Konarski (znany także pod pseudonimem Ref-Ren) napisał słowa do “Czerwonych Maków”, a Gwidon Borucki (pierwszy mąż Ireny) po raz pierwszy zaśpiewał je przed Pułkiem Ułanów Podolskich dwa dni po zakończeniu bitwy. Ja także wykonywałam tę piosenkę przed oddziałami 2 Korpusu. Byliśmy zadowoleni, że dzięki naszym występom mogliśmy podnieść morale żołnierzy, którzy jeszcze tak niedawno byli tułaczami tak jak i my. Cieszyliśmy się z ich śmiechów i braw. Nasz zespół (Polska Parada) był gotowy pojechać wszędzie i o każdym czasie, aby tylko zabawić polskich żołnierzy, walczących o wolną Polskę”. Artystka wspomina tez jak poznała generała Andersa: „W tamtym czasie widziałam w gen. Andersie mojego bohatera i miałam dla niego ogromny szacunek. Później przyznał, że od razu mu się spodobałam. Przysyłał mi kwiaty po występie. Jego zaloty były zawsze bardzo delikatne. Był ode mnie 28 lat starszy, ale nigdy nie czułam różnicy wieku, jaka między nami była z uwagi na jego młodzieńcze usposobienie.

Doświadczyliśmy głodu, niepewności jutra, strachu i odwagi i wszystkie te przeżycia były podstawą naszego trwałego związku. To, co szczególnie w nim ceniłam to dobroć i wrażliwość. Na przykład na apelu przed bitwą o Monte Cassino zwracał się do żołnierzy “Moi kochani żołnierze, moi bracia i dzieci !” Taki sposób odnoszenia się do podwładnych jest raczej nieznany w kręgach wojskowych.

Wszystko zaczęło się od zaproszenia mnie przez niego na kolację z dyplomatami w Bagdadzie, na które nie chciałam się zgodzić, ale ostatecznie po jego wielu namowach uległam. Z czasem coraz częściej się widywaliśmy i nasze zainteresowanie sobą wzrastało. Zostałam jego drugą żoną, a on moim drugim mężem. Rozwiodłam się wcześniej z moim kolegą z zespołu “Polska Parada” – Gwidonem Boruckim po naszym krótko trwającym małżeństwie”.

Na stronie blogpressu można przeczytać relację z promocji książki w Klubie Ronina.

Film „Wielka droga” powstał w 1946 r. Michał Waszyński (słynny polski, przedwojenny reżyser filmowy) zrealizował go we Włoszech „ku pokrzepieniu żołnierzy” 2 Korpusu Armii Andersa toczącego boje na ziemi włoskiej. W filmie pojawiają się też sceny ze Lwowa, do którego tęsknił reżyser ale sceny te były kręcone w atelier. Irena Andres grała główną rolę. Wystąpiła także w innym filmie w 1946 r. “Nieznajomy z San Marino”, gdzie grała u boku wspaniałych Anny Magnani i Vittorio de Sica.

Oto kilka zdjęć z tego filmu:

Irena Anders 1irena-anders w filmie Wielka droga

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

scena

 

 

 

 

 

 

 

 

O filmie „Wielka droga” pisze się jako o ciekawym przykładzie filmu historycznego wyprodukowanego tuż po wydarzeniach, których dotyczy (a częściowo nawet w ich trakcie). Został zrealizowany w 1946 we Włoszech przez Czołówkę Filmową II Korpusu Polskiego i opowiada o losach jego żołnierzy począwszy od wybuchu wojny, aż po zdobycie Bolonii, które było końcem szlaku bojowego Polaków. Ten fabularny, pełnometrażowy film był wyświetlany w wielu miejscach i kilku wersjach językowych (po polsku, angielsku, włosku i arabsku) ale, ze względów politycznych, nie miał wówczas premiery w Polsce i pozostał w kraju praktycznie nieznany.

Fakt, że film został nakręcony poza kontrolą nowych, komunistycznych władz Polski, sprawił że znalazły się w nim epizody związane z sowiecką agresją na Polskę 17 września 1939 roku, warunkami życia pod sowiecką okupacją (np. problemy z zaopatrzeniem), terrorem NKWD i wywózkami na wschód, wreszcie nieludzkimi warunkami życia w łagrach („Minęły dwa lata – dwa wieki nędzy i upokorzenia”, mówi o tym czasie narrator), a więc wątki zupełnie nieobecne w kinematografii polskiej okresu PRL. Podobnie jak kwestia polskości utraconego w wyniku powojennych zmian granic Lwowa – sprawa wyjątkowo bolesna dla pochodzących w większości z Kresów żołnierzy Andersa, a podkreślana lwowskim pochodzeniem dwójki z głównych bohaterów, piosenkami i lwowską gwarą, którą często słychać z ust różnych postaci. Ostatnia scena, która stanowi niejako polityczne credo Władysława Andersa, również byłaby nie do wyobrażenia w kinematografii kontrolowanej przez komunistyczną cenzurę. Po zakończeniu wojny, we włoskim mieszkaniu pary bohaterów na ścianie wciąż wisi karabin i hełm. Choć przeszli wielką drogę – mówi bohater – mogą się one jeszcze przydać w ich powrocie do Polski.

Przypadkowo napotkany w Palestynie Żyd galicyjski przypomina żołnierzom jak ważna jest mała ojczyzna – Lwów – i że nigdzie nie będą się czuć tak dobrze jak tam.

Poza kwestiami politycznymi, Wielka Droga jest filmem interesującym również dlatego, że z perspektywy czasu stanowi symboliczny przykład końca pewnej epoki w polskiej (choć nie tylko) kinematografii. Jego warstwa pierwsza, osobista, jest jeszcze bardzo mocno osadzona w manierze przedwojennej. Ot, tradycyjny melodramat, trójkąt miłosny z przesadnie ekspresyjną grą aktorską i obowiązkowym numerem muzycznym. Ale w strukturę filmu, podobnie jak w życie jego bohaterów i twórców wdarła się wojna, przedstawiona głównie poprzez fragmenty kronik, dynamicznie zmontowane, niewygładzone, często nawet przerażające, zdecydowanie bardziej prawdziwe od aranżowanych w studio syberyjskich obozów. Wielka Droga jest więc jednym z ostatnich polskich filmów zakorzenionych mocno w tradycji międzywojennej, zapowiadając jednocześnie nowe motywy i nowe formy.

 

 

29 listopada 2010 roku w Londynie w wieku 90 lat zmarła Irena Anders, aktorka i piosenkarka przedwojennej Polski oraz scen emigracyjnych. Była też drugą żoną gen. Władysława Andersa. Mieli urodzoną w 1950 roku córkę Annę Marię.

irenaA

Irena Anders

 

/PAP/EPA

Była ikoną polskiej emigracji. W tym roku straciliśmy też w katastrofie smoleńskiej ostatniego prezydenta RP na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego, więc to dla nas rok strat – powiedział Andrzej Morawicz, działacz emigracyjny. Irena Anders, w Polskich Siłach Zbrojnych na Zachodzie miała stopień podporucznika. Mąż mówił, że jest jedynym w świecie generałem, który przyjmuje rozkazy od podporucznika.

Poznałam ją tuż po moim przyjeździe z Polski w 1946 r. do ojca gen. Nikodema Sulika, który był dowódcą 5. kresowej dywizji piechoty. Była niesłychanie bezpośrednia – wspomina Irenę Anders Anna Sabbatowa, wdowa po prezydencie RP na uchodźstwie Kazimierzu Sabbacie, poprzedniku Kaczorowskiego. Nigdy nie żądała dla siebie pierwszego miejsca i nie zajmowała go, gdy jej proponowano. Siadała z harcerkami na podłodze, do śpiewu, a w tańcu, mimo że była żoną generała, pozwalała się odbić zwykłym żołnierzom – dodaje.

Była uzdolniona nie tylko muzykalnie i obdarzona pięknym głosem, ale miała również talent aktorski. Miała przy tym wdzięk, urodę i do końca życia była bardzo kobieca – tak żonę generała Andersa wspomina Irena Delmar, przewodnicząca Stowarzyszenia Polskich Artystów w Londynie.

Irena Bogdańska (panieńskie nazwisko Jarosiewicz) urodziła się 12 maja 1920 r. w mieście Bruntal na czeskim Śląsku. Studiowała śpiew i grę na fortepianie w Polskim Towarzystwie Muzycznym we Lwowie. Została wywieziona do ZSRR. Występowała w zespole artystycznym Henryka Warsa, a także w grupie artystycznej „Parada Polska”.

Przeszła szlak bojowy z armią Władysława Andersa, począwszy od Tockoje i Buzułuku, przez Iran, Irak, Palestynę, Egipt do Włoch. Po wojnie przyjechała z Włoch do Anglii. Za generała Andersa wyszła za mąż w 1948 r. Państwo Andersowie mają córkę Annę Marię. W 2007 r. z rąk prezydenta Lecha Kaczyńskiego otrzymała order Polonia Restituta. Przed wyborami prezydenckimi w Polsce odwiedził ją Bronisław Komorowski, wówczas marszałek Sejmu.
Poniżej ze strony możesz przeczytać o początkach kariery Ireny Anders.

Początki

Anatol-joins-family-1911-Irena z matka MariaUrodziłam się, jako Irena Renata Jarosiewicz 12 maja 1920 r. w Bruntál (niedaleko Ołomuńca) w Czechosłowacji. Obecnie Bruntál zlokalizowany jest niedaleko zachodnich granic kraju morawsko-śląskiego na Śląsku Czeskim. Mój ojciec, Mikołaj, był Rusinem i księdzem unickim. Moja mama, Olena z domu Nizankowska, pochodziła z polskiej rodziny ziemiańskiej. W pięciu ostatnich pokoleniach rodziny taty byli księża uniccy. Unici uznają zwierzchnictwo papieża, ale utrzymują obrządek bizantyjski i pozwalają księżom żenić się.

Miałam troje starszego rodzeństwa : 2 siostry – Darię i Tatianę oraz brata Anatola, a także młodszego brata Stefana.

Jesienią 1939 r. wielu artystów z zachodnich części Polski przyjechało do okupowanego przez Sowietów Lwowa, uciekając tym samym od inwazji niemieckiej. Pośród nich był sławny Henryk Wars. Gwidon Borucki przedstawił mnie Henrykowi Warsowi – ówczesnemu kierownikowi big bandu Lwowski Tea Jazz, który przyjął mnie do zespołu. Moje życie odmieniło się niemalże jednej nocy i z tą grupą stopniowo zyskałam sławę w polskim świecie artystycznym. Wtedy właśnie zaczęłam używać mojego scenicznego pseudonimu Renata Bogdańska.

W roku 1926 moja rodzina osiedliła się we Lwowie, gdzie uczęszczałam do szkoły powszechnej, gimnazjum i rozpoczęłam naukę śpiewu i gry na fortepianie w Lwowskim Instytucie Muzycznym. Moja mama była doskonałą pianistką, a jej brat grał na szeregu instrumentach. To wpłynęło w znacznym stopniu na moim zainteresowanie podjęciem kariery muzycznej.

Natomiast o generale Władysławie Andersie możesz przeczytać tutaj.

Władysław Anders (1892 – 1970) – generał broni Wojska Polskiego, Naczelny Wódz Polskich Sił Zbrojnych, dowódca II Korpusu Polskiego. Uczestniczył w Powstaniu Wielkopolskim w 1919 roku, później walczył na czele 15. pułku ułanów wielkopolskich w wojnie polsko-bolszewickiej 1919-1920. We wrześniu 1939 roku dowodził Nowogródzką Brygadą Kawalerii, następnie grupą operacyjną kawalerii. Przez dwa lata Anders był więźniem NKWD, najpierw we Lwowie, potem na Łubiance w Moskwie. Odzyskał wolność po zawarciu porozumienia między gen. Władysławem Sikorskim a rządem radzieckim. Przystąpił do organizowania armii polskiej w ZSRR. W wyniku ustaleń międzysojuszniczych, z powodu niemożności dojścia do porozumienia z Sowietami, Armia Polska została ewakuowana z ZSRR na Bliski Wschód. Stworzyła tam podstawę II Korpusu Polskiego, który w latach 1943-1945, pod dowództwem gen. Andersa, wsławił się zwycięskimi bitwami we Włoszech – o Monte Cassino, Anconę i Bolonię. Gen. Anders pełnił w 1945 roku obowiązki Naczelnego Wodza. Protestował przeciwko uchwałom jałtańskim podporządkowującym Polskę Stalinowi. W 1946 roku władze PRL pozbawiły go obywatelstwa polskiego. Po wojnie gen. Anders prowadził ożywioną działalność w polskich kołach emigracyjnych w Londynie. Po śmierci w 1970 roku, zgodnie z własnym testamentem, spoczął wśród swoich żołnierzy, na polskim cmentarzu wojennym na Monte Cassino.

Gen Anders z ojcem, bracmi i synem

Albert Anders i czterech jego synów: Władysław, Karol, Tadeusz i Jerzy oraz wnuk Jurek, syn Władysława, lata 30.

 

Rozmowa z Anną Marią Anders; wspomnienie rodziców

 

 

[Not a valid template]

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

1 komentarz

  1. www.kolczynska.com

    Super strona i jeszcze lepszy artykuł. Ciekawy, przemyślany, nowatorski.
    Czekam na więcej

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć tych znaczników i atrybutów HTMLa: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>

CommentLuv badge