«

»

maj 08 2022

Rycerski Zakon Białego Kruka

Na stronie wydawca.com.pl można przeczytać krótką historię stuletniego (od daty wpisu do Krajowego Rejestru Stowarzyszeń i Zrzeszeń)  Zakonu Białego Kruka.

O Rycerskim Zakonie Bibliofilskim i Orderze Białego Kruka

W 1922 roku grupie krakowskich bibliofilów wpadła do głowy myśl założenia stowarzyszenia bibliofilów. 6 listopada 1922 do Krajowego Rejestru Stowarzyszeń i Zrzeszeń wpisane zostało Towarzystwo Miłośników Książki w Krakowie.

Osiem lat później, z inicjatywy Kazimierza Witkiewicza, malarza i grafika książkowego, bibliotekarza, powołany został Zakon Bibliofilski, z którego wyłoniono Kapitułę Orderu Białego Kruka. Odznaczenie to postanowiono przyznawać najbardziej zasłużonym na polu bibliofilstwa.

Zakon był „instytucją” o surowej regule, zorganizowany feudalnie, hierarchicznie, na wzór zakonów średniowiecznych. Twórca Zakonu nadał mu przywilej udzielności oraz Ustawę Konstytucyjną. Ustanowione zostały godności i tytulatura. Podstawową ideę Zakonu Kazimierz Witkiewicz zawarł w pierwszym artykule Ustawy Konstytucyjnej Kapituły Orderu Białego Kruka: „Najwyższą cnotą Zakonu jest miłość do ksiąg”. Wielkim Mistrzem mianowany został, rzecz jasna, sam Witkiewicz.
Najbardziej zasłużeni dla Pani Książki mieli być honorowani dyplomami oraz Orderami Białego Kruka. Ordery Białego Kruka były nadawane: za zasługi na polu księgoznawstwa, literatury pięknej, nauki sztuki – Order Białego Kruka ze Wstęgą Inkunabułu in Quatro; za zasługi na polu bibliofilstwa, drukarstwa, introligatorstwa, grafiki książkowej – Order Białego Kruka ze Wstęga Białej Myszy in Quatro.

Order Białego Kruka

Zakładając Zakon bibliofile bawili się doskonale, powołując Zakon w milczeniu pełnym tajemnic przed światem zewnętrznym. Jednak wiadomość tak sensacyjna jak ustanowienie nowego orderu, rytuały związane z posiedzeniami kapituły i wręczaniem orderu, tajemnicze imiona i tytuły, jakie przybierali jej członkowie, musiała rozejść się lotem błyskawicy. Już wkrótce ,,Silva Rerum’’ (1930 nr 5) w żartobliwym tonie donosiła: Ta rara avis nie zrywa się stadami jak kuropatwa […]; polować na nią niemożna ,a przynajmniej nie wypada. Zaś zobaczyć i pochwycić ją mogą tylko ci, którzy skutecznie walczą z bibliofobią i bibliastenią pod sztandarami takich gatunków broni, jak pióro, czcionka, rylec, gorąca sztanca, kwas trawiący lub sito do czerpania papieru; w ostateczności można też walczyć kartką katalogową albo gardłem; zawsze jednak sercem.

Po wojnie Towarzystwo wznowiło działalność, choć już nie w takim zakresie jak wcześniej. Aż do jego likwidacji w roku 1952 Witkiewicz stał na czele TMK, był także Wielkim Mistrzem Kapituły Orderu Białego Kruka.

W 1963 roku Kazimierz Witkiewicz z powodów politycznych zawiesił Działalność Zakonu. Kapituła Orderu Białego Kruka została reaktywowana w 1967 roku, kiedy, dzięki Tadeuszowi Przypkowskiemu, udało się wprowadzić ją na forum międzynarodowe. Wznowił ją i kontynuował jego syn, Tadeusz Eugeniusz Witkiewicz, piastujący godność Mistrza aż do śmierci (w roku 2001). Zgodnie z Jego życzeniem, kolejnym Wielkim Mistrzem został dr inż. Jerzy Duda, dzięki któremu Zakon (mimo braku stałej siedziby) zawdzięcza kontynuację tradycji i nadal działa. […] Archiwum Zakonu Bibliofilskiego i Kapituły Orderu Białego Kruka przechowywane jest w Muzeum Przypkowskich w Jędrzejowie.

Obszerny materiał dotyczący Towarzystwa Miłośników Książek  w Krakowie w książce  Jana Okopienia Książka wyzwolona 1918-1950.

Zakon Białego Kruka

W 2018 roku Rycerski Zakon Białego Kruka obchodził 25. rocznicę reaktywacji swojej działalności.

Karolina Gawlik tak opisywała jego historię:

Wyjątkowy krakowski zakon: powstał w 1930 roku w hotelu Grand

Do tej pory pojęcie zakonu rycerskiego kojarzyło mi się tylko z Krzyżakami, Templariuszami i Bożogrobcami, czyli z odległą historią i religijnym tłem. Kto by pomyślał, że taki zakon powstał w Krakowie, wciąż prężnie działa, ale zamiast mieczy woli… księgi.

Rycerski Zakon Bibliofilski z Kapitułą Orderu Białego Kruka – taki brzmi jego pełna nazwa. Powstał w 1930 roku z inicjatywy prof. Kazimierza Witkiewicza, jako mniej biurokratyczna, a zarazem bardziej elitarna i tajemnicza alternatywa do Towarzystwa Miłośników Książki. Propozycję utworzenia zakonu, Witkiewicz złożył przy stoliku w krakowskim Hotelu Grand. Spotkała się z aplauzem bibliofilów.

Rytuały Zakonu Białego Kruka

W 2018 roku zakon obchodził 25-lecie swojego odrodzenia we współczesności. Najwyższą funkcję, Wielkiego Mistrza, pełni w nim dr Jerzy Duda, u którego gościmy. Choć z początku o liczbach mówi niechętnie, co jest zrozumiałe w perspektywie cennej tajemniczości zakonu, w końcu zdradza: liczy on 26 członków z całej Polski. Z uwagi na to, że jest jedynym takim na świecie, nie ogranicza się wyłącznie do Krakowa. Wśród nich są też kobiety, co stanowi innowację w rycerskim tworze. Miały nosić tytuł Kapitułek, czyli bardzo ważnego elementu każdej księgi, ale paniom nie przypadło to do gustu. Przyjęły nazwę Dam Książek.

Gdy ktoś dowiaduje się o istnieniu zakonu, zawsze pada pytanie o wymaganą liczbę przeczytanych książek. Tu niespodzianka: zupełnie nie w tym rzecz! Wielki Mistrz twierdzi, że choć brzmi to jak herezja, bibliofil wcale nie musi lubić czytania. Pierwszy i najważniejszy artykuł Konstytucji mówi bowiem, że największą cnotą jest miłość do ksiąg. Artykuł widnieje jednak pod numerem drugim, ponieważ każdy z pięciu zapisów odpowiada formatom książek, czyli kolejno: 2, 4, 8, 16, 32. Swoją drogą, jest to chyba najkrótsza konstytucja na świecie.

Godło Białego Kruka

W trakcie zjazdów członkowie nie rozmawiają o liczbie przeczytanych ksiąg, ale o tym, co w ostatnim czasie napisali (a są bardzo płodnymi autorami), jakie napotykają problemy, opowiadają anegdoty, dzielą się zdobytymi w antykwariatach unikatami.

Jak wstąpić do zakonu? Trzeba czekać. Nawet Dyrektor Biblioteki Jagiellońskiej czekał chyba trzy lata. Członkowie bacznie obserwują tzw. lud bibliofilski i wyłapują kandydatów. Wielki Mistrz powiada tak: jeśli zobaczyłbym człowieka, który na ulicy pełnej świecących wystaw, podchodzi do gabloty małej, niewyróżniającej się księgarenki i podziwia tamtejsze księgi, podszedłbym i spytał, czy chciałby wstąpić w nasze szeregi za rok, dwa, trzy.

Dr Jerzy Duda to nie tylko Wielki Mistrz zakonu, ale sam w sobie postać niezwykle ciekawa. W domu ma portrety poprzedników i oryginalne pamiątki po nich. Na półkach około 40 przewodników po Krakowie, które z pasją kolekcjonuje, w tym takie z XVIII wieku. A obok książki przyrodnicze dla dzieci z trójwymiarowymi, papierowymi rzeźbami między stronami. Pięknie opowiada o papierze, który działa na człowieka nie tylko tym, co na nim zapisane, ale właściwie na wszystkie zmysły. Kto chociaż raz zakochał się w antykwariacie, zrozumie – bez względu na rozwój technologiczny, książka zawsze wygra z ekranem i e-bookiem.

Fragment półki z książkami w domu Wielkiego Mistrza Zakonu Białego Kruka, inż. Jerzego Dudy.

Można obejrzeć w Internecie dokumenty związane z działalnością Zakonu Białego Kruka

[BIAŁY Kruk]. Zbiór 12 dokumentów i drobnych druków dotyczących działalności Rycerskiego Zakonu Bibliofilskiego Białego Kruka

 

Opis pozycji

[BIAŁY Kruk]. Zbiór 12 dokumentów i drobnych druków dotyczących działalności Rycerskiego Zakonu Bibliofilskiego Białego Kruka (którego Jarosław Doliński był członkiem) z lat 1931-1938 oraz list Tadeusza Przypkowskiego w sprawie reaktywacji zakonu w 1967.
Zbiór zaw. m.in.:

* Patent członka Kapituły nadany J. Dolińskiemu, bez daty, z podpisami Wielkiego Mistrza Kazimierza Witkiewicza, Kanclerza Stefana Komornickiego, Pieczętarza Roberta Jahody-Żółtowskiego
* druk okolicznościowy wydany na cześć min. spraw zagranicznych Francji Ludwika Barthou odznaczonego 24 IV 1934 Orderem Białego Kruka z Cymeliami
* prośbę Wielkiego Mistrza o oddanie głosów w wyborach parlamentarnych w 1938 na Pieczętarza – Roberta Jahodę-Żółtowskiego, maszynopis z podpisem Kazimierza Witkiewicza i pieczęcią zakonu
* osiem zaproszeń na spotkania członków zakonu (dwa drukowane, pozostałe w maszynopisie) z reguły opatrzone pieczęcią zakonu i podpisem Kazimierza Witkiewicza.
Osobny obiekt stanowi list Tadeusza Przypkowskiego, dat. 28 XII 1967 w Jędrzejowie. Koperta zawiera jędrzejowski druczek gratulacyjny z sygnowaną grafiką H. Płóciennika, maszynopisowe sprawozdanie z drugiego posiedzenia Odrodzonej Kapituły Orderu Białego Kruka w Warszawie oraz pisany na maszynie przez Tadeusza Przypkowskiego (tytułującego się Kanclerzem) list do J. Dolińskiego z zapytaniem o dalszą jego współpracę z Kapitułą. Dołączona niewielka kartka z brudnopisem odpowiedzi na list: „Zakon został rozwiązany w październiku 1962 roku. Z odrodzonym 'B.K.’ nie mam nic wspólnego„. Stan wszystkich materiałów dobry i bardzo dobry. Całość w półpłóciennej tece z ekslibrisem Franciszka Seiferta dla Jarosława Dolińskiego.

Pozostałe dokumenty można obejrzeć pod linkiem.

Rycerski Zakon Białego Kruka miał swój hymn zatytułowany „Błogosławiony Duch” (na 4 gł. chór mieszany a cappella) ze słowami Justyna Piotra Sokulskiego do muzyki Kazimierza Garbusińskiego.. Wydany został w 1934 roku.

Jak na współczesne czasy przystało Zakon ma swój profil na Facebooku.

Znak, którym pieczętuje się Zakon Bibliofilski

Z historią Zakonu można zapoznać się na stronie Kraków – miasto literackie lub czytając poniżej zacytowaną:

Rycerski Zakon Bibliofilski z Kapitułą Orderu Białego Kruka w Krakowie rozpoczął swoją działalność 13 lutego 1930 r. Jego pomysłodawcą był Kazimierz Wojciech Witkiewicz (1880-1973), prezes Towarzystwa Przyjaciół Książki i późniejszy dyrektor Muzeum Przemysłu Artystycznego w Krakowie. Czytelnia Muzeum, wraz z biblioteką oraz gabinetem Witkiewicza stały się siedzibą Rycerzy Książki. Opracował on hierarchię godności, tytulaturę, ceremoniał, a także zaprojektował wszystkie warianty Orderu Białego Kruka. Trójkątne świeczniki z dębiny, togi, w które przebierali się członkowie Zakonu podczas zebrań oraz sam ich rytuał, tzn. hymn i tytulatura zostały zaczerpnięte z obrzędowości masońskiej, gdyż Kazimierz Witkiewicz był członkiem krakowskiej loży „Przesąd Zwyciężony”. Życiem Zakonu rządziła Ustawa Konstytucyjna Rycerskiego Zakonu Bibliofilskiego z Kapitułą Orderu Białego Kruka w Krakowie.

Zakon w okresie międzywojennym aktywnie działał na rzecz bibliofilstwa w kraju i na świecie. Można wyróżnić dwie podstawowe formy aktywności: organizowane kilka razy do roku posiedzenia Kapituły oraz nadawanie Orderu Białego Kruka. Na posiedzeniach dyskutowano o książce oraz cieszono oczy szczególnymi jej egzemplarzami. Były one zamknięte dla osób z zewnątrz, czyli tzw. profanów. Najistotniejszym elementem obrad Kapituły była uroczystość nadania Orderu osobom zasłużonym na polu książki. Jest to bodaj najważniejsza i najbardziej charakterystyczna dla Zakonu forma wpierania miłośnictwa ksiąg. Uroczystość wręczania odznaczenia miała bardzo podniosły charakter i ściśle przestrzegany  ceremoniał. Słynne, posiadające wręcz teatralną oprawę, uroczystości wręczania Orderu odbiły się szerokim echem, nie tylko w Krakowie, ale i poza granicami Polski. Do znamiennych można zaliczyć nadanie Orderu Białego Kruka francuskiemu ministrowi spraw zagranicznych, Louisowi Barthou, podczas jego wizyty służbowej w Polsce. Wydarzenie to miało miejsce w Pałacu Larischa 24 kwietnia 1934 roku i zostało opisane w prasie polskiej, jak i francuskiej. Insygnia nadane ministrowi przechowywane są do dziś w paryskim muzeum francuskiego ministerstwa spraw zagranicznych.

Wraz z nadejściem II wojny światowej bibliofile zrzeszeni w Zakonie musieli zaprzestać dotychczasowych form intensywnej aktywności. Był to czas prowadzenia działalności konspiracyjnej. Niestety również czasy powojenne nie były łaskawe dla Zakonu. Nowe władze niechętnie patrzyły na elitarny charakter organizacji. Z tego powodu 1963 roku Kazimierz Witkiewicz zdecydował się zawiesić działalność Kapituły Orła Białego. W późniejszym czasie miały miejsce próby reaktywacji działalności niestety zakończyły się one fiaskiem. Śmierć Wielkiego Mistrza w 1972 roku definitywnie położyła kres działalności pierwszej Kapituły. Po śmierci Kazimierza Witkiewicza pojawiła się nowa forma działalności praktykowana do dzisiaj przez członków Zakonu. Są to tzw. Imieniny Książki, obchodzone w dniu św. Kazimierza, czyli czwartego marca. Pierwsze Imieniny zorganizowali Urszula i Tadeusz Witkiewiczowie w 1974 roku, by w ten sposób uczcić jego pamięć. Ponadto w każdą rocznicę jego śmierci – 21 października – krakowscy miłośnicy książki spotykają się na mszy odprawianej za duszę Pierwszego Wielkiego Mistrza.

27 czerwca 1992 roku Kapituła Orderu Białego Kruka została ponownie odkryta przez Tadeusza Eugeniusza Witkiewicza, syna Kazimierza, oraz jego żonę – Urszulę Walerię, z domu Dylską. Oficjalne otwarcie działalności nastąpiło 4 marca 1993 r. podczas Uroczystości Wręczania Patentów Członkom Kapituły Orderu Białego Kruka w Krakowie. Siedzibą Zakonu, czyli Gniazdem Białego Kruka, pozostało mieszkanie przy ul. Smoleńsk 9.

Wielkim Mistrzem został Tadeusz Witkiewicz, a po jego śmierci 23 września 2001 r. kontynuatorem dzieła Kazimierza Witkiewicza mianowano 15 listopada 2001 r. Kanclerza Zakonu dr inż. Jerzego Dudę.

Współcześnie członkowie Odrodzonej Kapituły prowadzonymi przez siebie działaniami starają się upowszechniać miłość do ksiąg rozsławiać imię Zakonu w Krakowie oraz poza jego granicami. Przebiega to dwutorowo: z jednej strony od 1992 r. odbywają się zmyszenia, podczas których nadawane są patenty, wspominani zmarli bibliofile, a osobistości ze świata kultury i nauki wygłaszają prelekcje, natomiast z drugiej stowarzyszenie stara się wyjść na zewnątrz, uchylić trochę rąbka tajemnicy, który otacza ich poczynania. Służy temu organizowanie wystaw, udział w spotkaniach i konferencjach środków kształcenia przyszłych bibliotekoznawców i specjalistów w zakresie informacji naukowej, nawiązanie współpracy z organizacjami zagranicznymi, takimi jak norweskie Miasto Książki w Fjoerland czy Stowarzyszenie Czeskich Bibliofilów, angażowanie się w walkę o powstanie Muzeum Książki i Sztuki Drukarskiej, wzbudzanie zainteresowania bibliofilatelią oraz wydawanie bibliofilskich druków.

 

 

(Visited 32 times, 1 visits today)

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Możesz użyć tych znaczników i atrybutów HTMLa: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <s> <strike> <strong>